Lubicie słońce, ale boicie się upałów?

Czar białych nocy

Lubicie słońce, ale boicie się upałów? Macie ochotę spróbować czegoś nowego? Wyruszcie w tym roku na północ i przeżyjcie urlop w miejscu, gdzie dzień nigdy się nie kończy. Dajcie się uwieść czarowi białych nocy – dla turystów, którzy spotykają się z tym fenomenem po raz pierwszy, to z reguły przeżycie nie mniej egzotyczne niż wakacje nad Pacyfikiem.

Żeby się o tym przekonać, wystarczy polecieć zaledwie kilkaset kilometrów na północ od naszych granic. Nie musicie koniecznie wybierać się do Petersburga, choć to pierwsze, co wyskoczy wam w Google na hasło „białe noce”. Petersburżanie w największym stopniu wykorzystują ich potencjał marketingowy, więc turystom wydaje się czasami, że nie zobaczą tego cudu natury nigdzie indziej. Niewątpliwie jednak rosyjskie miasto pozostaje atrakcyjnym celem, bez względu na to, czy przyciąga was do niego historia, sztuka, architektura czy zakupy. Z pewnością niejednym was zaskoczy.

Alternatywą dla Petersburga jest Sztokholm. Nie bez powodu uważa się go za jedno z najpiękniejszych miast świata. Także Sztokholm możecie oglądać z pokładu łódek i statków, a w lecie w nocy jest tu jedynie trochę szaro.

Jeśli bardziej niż tętniące życiem miasto pociąga was podróżowanie w samotności, wybierzcie się na łono natury. Jeśli weźmiecie ze sobą namiot, nie powinniście mieć problemu z zakwaterowaniem – w większości miejsc można się rozbić za darmo. Poza tym na polach kempingowych są do dyspozycji domki, w miastach działają hostele. Najbardziej dziewicze krajobrazy ujrzycie w Norwegii. Szwecja jest spokojniejsza, pełna kolorów i klasycznego stylu IKEA. Na południu spodoba się z pewnością miłośnikom kąpieli. Finlandia to kraj jezior – wspaniały cel dla turystów, którzy wolą spędzać czas na  spacerach i wycieczkach. W sezonie można liczyć także na bogaty program kulturalny. Do wyboru jest także Islandia – kraj ognia i lodu – jeszcze inny świat. Co może zaskakiwać, popływacie tu sobie przy każdej pogodzie.

Wyobrażenie o tym kraju dadzą wam przygotowane specjalnie dla turystów portale internetowe (notabene świetnie zrobione). Ale to, co zobaczycie na zdjęciach, jest jedynie namiastką piękna Islandii.

Nie zapomnijcie o naszych rozmówkach, dzięki którym dogadacie się bez problemu z każdym z wymienionych krajów.

Znakomita większość Skandynawów mówi po angielsku, ale niewątpliwie warto znać parę słów w miejscowym języku. W Petersburgu komunikacja może stanowić większe wyzwanie – nie tylko ze względu na azbukę, która może sprawić problemy zwłaszcza młodszym pokoleniom.